Etui, pokrowiec, torba

Na aparat jesteśmy w stanie przeznaczyć dość znaczne kwoty pieniędzy. Jednak czy równie wiele inwestujemy w ochronę naszego sprzętu przed czynnikami zewnętrznymi? O ile aparat leży na półce, grozi mu co najwyżej zakurzenie. Na szczęście jest to urządzenie na tyle szczelne, że nie musimy wówczas obawiać się o jego żywotność. Co innego, jeśli z nim gdzieś wychodzimy. Prosty aparat kompaktowy, podłużny, bez odstających elementów, nie będzie zbyt wymagającym sprzętem. Wystarczy wówczas najzwyklejszy pokrowiec, który uchroni ekran i obudowę przed niechcianymi zarysowaniami. Dobrze, gdyby znalazło się w nim jeszcze dodatkowe miejsce na zapasową baterię, ściereczki do czyszczenia, czy też dodatkową kartę pamięci. Nie jest to zbyt duży wydatek, spokojnie zamkniemy się w kwocie nawet kilkunastu złotych. Nieco większy pokrowiec przydałby się dla aparatu hybrydowego, który co prawda podstawowymi gabarytami zbliżony jest do aparatu kompaktowego, ale posiada zazwyczaj dość delikatny i duży obiektyw optyczny, który należy ochraniać. Najlepiej, żeby przynajmniej miejsce, w którym umiejscowiony będzie obiektyw, miało dodatkowe wzmocnienia i usztywnienia. Zupełnie inną kwestią są pokrowce na lustrzanki. Częściej są to jednak dość duże torby na ramię albo po prostu plecaki. Stanowią doskonałe zabezpieczenie dla drogiego aparatu, ale są one bardzo duże. Ma to również swoje plusy, a mianowicie pojemność. Bez większych problemów w tego typu torbie zmieścimy wszystkie akcesoria takie, jak ładowarka, dodatkowe baterie, niewielki statyw, ale również wymienne obiektywy, bez których prawdziwa lustrzanka nie będzie w stanie się obejść.

Komentarze zamkięte